Dawno, dawno temu …

img_0488 Tak się często zaczynają bajki, ale teraz to nie będzie bajka, a wspomnienia z imprezy. A bajka też była, ale po kolei. Tradycją naszej szkoły jest szkolna impreza choinkowa na zakończenie I półrocza (niektórzy uważają, że na rozpoczęcie ferii, – bo tradycyjnie w sobotę). I w tym roku, zgodnie z wieloletnią już tradycją, w sobotę 1 lutego, czyli pierwszego dnia tegorocznych ferii zimowych, odbyła się taka impreza. Granie, tańce, śpiewanie, recytowanie i oczywiście premiera przedstawienia w wykonaniu szkolnych aktorów. W tym roku wystawili ZŁOTY WARKOCZ na motywach tekstu M. Beroweskiej i M. Grądzkiej (scenariusz i reżyseria to dzieło Opiekunki koła i zespołu teatralnego Pani U. Świdy). img_0489   I tam rzeczywiście NARRATOR rozpoczął: dawno, dawno temu w samym sercu mazurskiej puszczy była sobie maleńka wioska, znajdowało się w niej tylko kilka domów … U nas też by tak można: na skraju ojcowskiego lasu jest sobie niezbyt duża wioska i choć stoi w niej trochę więcej, niż kilka domów to jest jeszcze SZKOŁA, a w niej nie tak dawno … Ale po kolei. Wszystkich Gości witali uczniowie i pięknie udekorowana sala gimnastyczna, co, nie wyglądała jak zwykle sala gimnastyczna: delikatna i przyjemna muzyczka (nad oprawą muzyczną czuwała Pani D. Ocieczek), scena, scenografia (tu pracowali prawie wszyscy, ale kierowała tymi pracami Pani H. Dratwa), kurtyna, a na niej wyświetlał się ekran powitalny (a wcześniej zaproszenia i afisze zapowiadające przedstawienie). Wszystkich przybyłych, także Gości Honorowych z Panem Wójtem, Księdzem Proboszczem, Przewodniczącym Rady Gminy, naszymi Radnymi i Sołtysem, poprzednią Panią Dyrektor i emerytowanymi Pracownikami oraz ważnymi w tym dniu Babciami i Dziadkami, przywitała Pani Dyrektor. I zaczęło się. Z profesjonalnym teatrem się może nie porównamy, ale było całkiem pokazowo. Dekoracje, stroje, oprawa akustyczno-muzyczna. A w programie, oprócz premiery wspomnianego wcześniej ZŁOTEGO WARKOCZA, były również prezentacje wokalne (trochę jeszcze kolędowania), instrumentalne (całkiem spory wachlarz: flety, saksofon, klawisze) i program specjalny dla ukochanych Babć i Dziadków w wykonaniu najmłodszych od przedszkola do klasy III. img_0535 Nie obyło się bez wzruszeń i chyba wszystkim się podobało. Artyści zostali na koniec nagrodzenie gromkimi brawami i podziękowaniami Pani Dyrektor. Oprócz prezentacji różnych talentów naszych uczniów od przedszkola po ostatnią klasę, uroczystego i przyjemnego zakończenia zajęć w I półroczu świętowaliśmy wspólnie – i to by trzeba wymienić na początku – DZIEŃ BABCI I DZIADKA. A to, co się wyświetlało na kurtynie uzupełniało dekorację i komentowało zmieniające się na scenie zdarzenia – i można by uznać za takiego trochę KONFERANSJERA. Z sali gimnastycznej świętowanie przeniosło się do innych pomieszczeń, gdzie przy poczęstunku Goście i Gospodarze spędzili czas na rozmowach (nie tylko świątecznych, bo z przedstawicielami Organu Prowadzącego można było porozmawiać o funkcjonowaniu szkoły, a z Babciami i Dziadkami o Wnukach oraz miejscu szkoły w sercach i życiu lokalnej społeczności). I jeszcze przy muzyce, bo dla uczniów skończyło się karnawałowymi tańcami. Publiczność dopisała – jak co roku. Oprócz Gości wraz ze świętującymi z nami Babciami i Dziadkami oraz Gospodarzy byli tacy, którzy po prostu przyszli obejrzeć (z przyzwyczajenia, bo kiedyś występowały ich dzieci albo wnuki, a może nawet oni sami – bo to całkiem długa tradycja; z ciekawości – bo to nasza miejscowa atrakcja i Pani Dyrektor zaprosiła). No i byli jeszcze tacy, którzy przyszli ze względu na spotkanie z Mikołajem, które tez jest tradycyjnym elementem imprezy i gromadzi (szczególnie najmłodszych oczywiście z opiekunami) z całkiem szeroko pojętej okolicy. Kolejna udana impreza szkolna przeszła do historii. I ja tam byłem, co było do picia – piłem, a co widziałem i zapamiętałem – opisałem. PRAWIE KRONIKARZ

img_0485 img_0495 img_0505 img_0511 img_0523