Choinka szkolna – czyli rzecz o tym jak obchodziliśmy największe święto naszej szkoły !

img_2292 I nadszedł ten dzień! Jedyny taki w roku! Niepowtarzalny!. Na Sali gimnastycznej odświętnie ubrani Babcie i Dziadkowie, zaproszeni przez swoich wnuków i wnuczki, przyszli świętować Dzień Babci i Dziadka. Przedstawiciele Rady Gminy w osobach wójta i radnych, emerytowani pracownicy szkoły i cała społeczność wsi oczekuje na występy młodych amatorów sztuki aktorskiej. A oni za kulisami w przepięknych strojach, lekko zdenerwowani, jeszcze powtarzają swoje kwestie, poprawiają fryzury, słuchają rad pani reżyser Urszuli Świdy, dopowiedzeń operatora dźwięku – pani Doroty Ocieczek. Już są gotowi, jeszcze jakaś poprawka i… poszło! Pierwszy taniec „Jeszcze jeden mazur dzisiaj” uśmiechnięte buzie dziewczynek, pełne skupienia twarze chłopców, żeby nie pomylić, żeby wszystko poszło pięknie, żeby się podobało…Brawa!!! Zatem początek udany. Potem pani Dyrektor wita gości. Uśmiech na twarzy mówi sam za siebie, jest zadowolona, goście dopisali. Sala pełna. Oprócz zaproszonych gości zgromadziła się prawie cała wieś!. Wszyscy uwielbiają naszą Choinkę!.
img_2294 img_2310 img_2246 img_2243 img_2272 img_2286 Młodzi aktorzy przygotowują się do wystawienia sztuki „Księżniczka na ziarnku grochu”. Już się nie boją, trema zażegnana. Chcą pokazać na co ich stać. Grają pięknie, są swobodni, a jednocześnie skupieni na swoich kwestiach. Szczególnie władczo i dostojnie prezentuje się Mateusz Wawro w roli króla, jakby ta rola była stworzona właśnie dla niego.
Alicja Kiszka grająca jego żonę – królowa – również dotrzymuje mu kroku. Bartek Kiszka w roli błazna jest fenomenalny. Sztuka zabawna i pełna humoru dobiega końca. Rzęsiste brawa mówią same za siebie– podobało się!!! Uśmiechy na twarzach zebranych to potwierdzają. Tak trzymać ! – a to dopiero początek. Dopiero się zaczyna !
W trakcie przygotowań do tańców Kasia Rech gra na saksofonie, Ula Pieszczek – na skrzypcach umilały publiczności czas oczekiwania na dalsze prezentacje.
I znowu wspaniałe stroje, piękne popisy w tańcach „Hiszpański”, „Zorba”, „Kowbojski”. Wszystko zgodnie z planem bez pomyłek, bez tremy. To nic, że w trakcie tańca spada but, to nic, że z trudem upięty przez mamę kok nagle się rozwija, uśmiechamy się i tańczymy, nie możemy sobie pozwolić na strach, nerwy, łzy. Kurtyna w górze, trzeba grać!
img_2292 img_2315 img_2292 img_2304 img_2254 img_2255 A potem na scenę wkraczają przedszkolaki. One też chcą się pokazać z jak najlepszej strony. Pani Halina Dratwa, podchodzi do każdego, udziela wskazówek i zaczynają swój występ marszem Karnkowskiego. Są swobodni, radośni i bardzo wdzięczni. Pamiętają swoje wierszyki i pięknie je recytują. Śpiewają piosenki w których opowiadają jakimi uczuciami darzą swoich Dziadków.
Kiedy kończy się występ przedszkolaków, niemilknące brawa najlepiej świadczą o sukcesie naszych dzieci. Zaprezentowały się wspaniale ! Wszyscy są z nich dumni.
Pani Koc na bieżąco, dzięki rzutnikowi multimedialnemu informuje zgromadzonych widzów, co oglądają i co oglądać będą – My też chcemy do Europy, chcemy być nowocześni.
Po występie dzieci wręczają Babciom i Dziadkom laurki i drobne upominki.
IMG_2337A na scenie pojawia się nasza absolwentka Gabrysia Ocieczek (obecnie gimnazjalistka) i śpiewa. Ale jak śpiewa! Piękna góralska kolęda nie tylko brzmi w naszych uszach, my w niej jesteśmy. Za sprawą czarodziejskiego głosu Gabrysi znaleźliśmy się na Kornackiej holi i już nic się nie liczy, tylko Ona, jej głos i publiczność, ale słowa piosenki milkną, czar pryska, magia znika. I następna niespodzianka ! Mikołaj ! Wszyscy witają go niezwykle serdecznie, a on nie dość, że dla dzieciaków przyniósł paczki, to jeszcze rozdaje cukierki od Radnych i pani Sołtys.
A potem Babcie i Dziadkowie poszli na poczęstunek. Mikołaj odjechał do Laponii. A dzieci udały się na zabawę karnawałową.
I wszyscy żyli długo i szczęśliwie !